Wyprawa na Międzynarodową Stację Kosmiczną – tak ze swoją najnowszą produkcją wystartował program National Geographic. Wszystko po to, aby w jak najbardziej realistyczny sposób pokazać, jak wygląda życie na Błękitnej Planecie.

Serial “One Strange Rock” to duży krok naprzód, jeśli chodzi o filmy przyrodnicze. Pokazuje on widzowi zapierające wdech w piersiach zdjęcia naszej planety w przeróżnej skali z perspektywy kosmosu. Ujęcia pochodzą ze wspomnianej już stacji kosmicznej, umieszczonej ok. 400 km nad Ziemią! W odcinkach pojawiają się sławni astronauci, jak na przykład Chris Hadfield, którzy wprowadzają widza w ten kosmiczny świat. 

Jednak najciekawszym elementem całej kampanii reklamującej owy serial był przedpremierowy pokaz, w którym Chris stworzył specjalny hełm projekcyjny o nazwie Space Projection Helmet, w którym wykorzystał technologię VR. W porównaniu do znanych nam okularów rozszerzonej rzeczywistości, które ze względu na swoją budowę dają nam spory kąt widzenia, hełm umożliwia nam całkowite “wejście” w wyświetlane obrazy.

Przyłbica hełmu jest jakoby ekranem, a zainstalowany wewnątrz mini projektor wypełnia pole widzenia i daje możliwość oglądania świetnych obrazów. Kask został zaprojektowany w taki sposób, by imitować hełm kosmiczny.

Jane Root, CEO firmy Nutopia, która jest, jednym z producentów ów serii wspomina, że celem było stworzenie show, które daje możliwość spojrzeć na Ziemię z innej perspektywy oraz ukazać inne systemy i powiązania naszej planety.

Nawet światowej sławy gwiazdy zdecydowały się wesprzeć ów projekt. Serial został wyreżyserowany przez Darrena Aronofsky, czyli twórcę takich hitów jak „Pi” a narratorem został aktor Will Smith