Joker to ekspresywny film Todda Phillipsa opowiadający o najgroźniejszym super przestępny w rzeczywistości. Cała akcja ubrana w komiksowe szaty opowiada o historii życia Arthura Flecka, wszystkich porażek, trudów i innych problemów. To na pewno opowieść, która przedstawia zło w tym świecie i szereg nieszczęść, z którymi musi się zmagać główny bohater. Joker to na pewno ekranizacja  do głębokich refleksji, to historia o przemocy, szaleństwie i niepohamowaniu.

AKCJA

Arthur prawdopodobnie nigdy nie sięgnąłby po broń, gdyby nie odrzucenie społeczeństwa i upokarzanie go. Brakowało mu podstawowych wartości, jakimi jest miłość i zrozumienie. Nie brną by ślepo po zaistnienie w świecie, poprzez wszystkie morderstwa i złe czyny, które wykonał. Warto tutaj skupić się na samej postaci Arthura, która przedstawia postępowanie niektórych ludzi w dzisiejszych czasach, żeby znaleźć się w centrum uwagi, lecz nie zwracając uwagi na konsekwencje robią wszystko, aby zaistnieć w świecie. Chce przez to pokazać swój ból i cierpienie, z jakim musiał się zmagać i zrekompensować je na innych, niewinnych ludziach, nie chodzi tutaj o sprawiedliwość, ale raczej o dostrzeżenie go w rzeczywistości. Cały film opowiada o głębokich problemach społecznych, o których się nie mówi, a główny bohater nie może znaleźć wsparcia i posuwa się do bezczelnych zachowań.

PODSUMOWANIE

Film Todda to naprawdę świetne przedstawienie problemów dzisiejszego człowieczeństwa. Cała realizacja wywiera ogrom emocji, rozważań, które musi zrozumieć samodzielnie i dopiero potem egzekwować czy Arthur robił to świadomie, czy nie. Reżyser wyszedł z epoki swoich komedii i udowodnił, że potrafi stworzyć adaptacje do głębokich rozważań, chociaż, że Joker ma wpisany komizm w swój pseudonim, to nie ma z czego tu się śmiać.